• Wpisów:343
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 18:05
  • Licznik odwiedzin:10 681 / 1849 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
-Czym jest miłość?
-śmiercią
 

 
"Jestem taka jak Ty.
Przygryzam wargi do krwi
Płaczę nędznymi myślami
Powątpiewam coraz bardziej
Jesteś tu jeszcze?
Czyżbyś moich żalów słuchać nie chciał?
Odszedłeś.
Odejdę jak Ty.
Nie zawadzę już nikomu.
Nie będziecie oglądać
Przygryzionych warg do krwi
Płaczu nędznych myśli
Powątpiewania mego
Jestem taka jak Ty.
Chcę odejść.
Cicho.
Cichuteńko…"
 

 
"Czasami ludzie są zajęci i nie dostrzegają problemów ich bliskich. To dlatego niektórzy popełniają samobójstwa"
 

 
"Często w nocy płaczą ci, którym uśmiech na twarzy nie znika w dzień..."
 

 
"Ile można nie zasypiać,
nie jeść, nie oddychać, płakać, łzy połykać.
Koniec końcem, zawsze po burzy wychodzi słońce"
 

 
"Teraz wiem, że nie byłam tym, czego potrzebujesz.
Czy ty w ogóle kochałeś? Nie potrafię Cię zrozumieć.
Byłeś w moim życiu - wcale tego nie żałuję,
Ale kochanie, bez Ciebie moje serce wariuje."
 

 
"Tylko najgorsze jest to, że wszyscy myślą że jest zajebiście..."
 

 
"Nie mam siły by żyć, nie mam odwagi by umrzeć..."
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
"Nikt nie chce być samotny, dziś chciałbym Cię przytulić
Zwariować właśnie z Tobą, nie chcę się zamulić
Wiem... wiem, masz innego więc dlaczego mnie całujesz?
Co Ty do mnie czujesz? Wrażliwa na mój dotyk
Jeszcze ten jeden raz jesteś dla mnie jak narkotyk
Jeszcze ten jeden dotyk, uśmiech Twój jak serca promyk
Znów się uśmiechasz, słodka siostro jestem Twój,
Tylko Twój, tylko bądź przy mnie, trwaj, proszę Cię stój
Chcę być razem z Tobą, tylko z Tobą, Twoja kolej
Tylko mnie nie olej, jesteś moim idolem
Jeśli chcesz to wszystko będzie tak, jak planowaliśmy
Mieć Ciebie przy sobie w łóżku, dzisiaj znów mi się przyśnisz
Chcę przy Tobie być, nie wymazać Cię z pamięci
Tych dotyków, mnie to kręci, wiem, że też tak to czujesz
Wiem, że już żałujesz, że w ogóle mnie poznałaś
Gdybym tylko mógł, znów bym poczuł, tak to działa
Smak, zapach Twego ciała, nie zostawiaj mnie na lodzie
Bez Ciebie jak na głodzie jestem nieźle wpieprzony
Uwikłany w pajęczynę miłości, odurzony
Uwikłany bardzo mocno i do tego odrzucony,,
 

 
Nie mam siły żyć, chyba też to zrobię...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czuje się tak jakby cały świat mówił "idź się zabić wstretna kurwo"...
 

 
"No dobrze, wiedziałem, że to nie będzie proste. Jak mawia moja babcia: nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Ale dlaczego jest tak cholernie trudno?"
 

 
Myślałam o samobójstwie...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
To smutne, że powoli wszyscy tracimy wrażliwość i stajemy się skurwielami...
 

 
Gwiazdy umarły. Zgadnij dlaczego.
nawet niebo jest piekłem bez Ciebie
Uszczęśliwia Cię moje cierpienie ?
Oddam teraz wszystko, by usłyszeć te słowa od Ciebie.
zastanawiam się; powinnam stanąć na głowie, czy na rękach żeby zrobić na t o b i e najlepsze wrażenie
każdy kawałek mojego serca za Tobą tęskni
kochała go. tak strasznie. bezgranicznie. wiedziała, że dla jednego "chodź" rzuci wszystko co ma. tak strasznie tęskniła. za każdym dniem. każdym promykiem słońca muskającym jego twarz.każda nawet najmniejsza uliczka przypominała jej wspólne chwile. I wie, że sercem zawsze są razem. wie też, że nigdy nie zapomni chwil z nim.
zatęskniła za przeszłością tak intensywnie, że aż poczuła ból w piersi.
aktualnie; umieram z tęsknoty.
Myślę o tobie, a to przecież takie nic.
kocham Cię, wiesz? nie wiesz ?! ty nigdy nic kurva nie wiesz
Tęskniła. Tęskniła za niem nieustannie. Oprócz pragnienie odczuwała tylko jedno: tęsknotę. Ani ciepła, ani zimna, ani głodu. Tylko tęsknotę i pragnienie. Potrzebowała tylko wody i samotności. Tylko w samotności mogła zatopić się w tej tęsknocie tak, jak chciała. Nawet sen nie dawał wytchnienia. Nie tęskniła, bo śpiąc się nie tęskni. Mogła tylko śnić. Śniła o tęsknocie za nim. Zasypiała ze łzami w oczach i ze łzami się budziła.
Wszystko przypomina mi Ciebie.
 

 
"Wciąż Cię kocham i to uczucie do Ciebie już nie zgaśnie
wiem, że dla Ciebie to już jest nieważne, lecz pamiętaj to co Ci powiem
kocham Cię i mówię to poważnie

Siedze sam późnym wieczorem, nad kartką z długopisem
skupiam się na Twym opisie i pisze ten tekst, który będzie moim listem!"
 

 
"Dlaczego czekam na ciebie? Choć wiem, że nie przyjdziesz. Dlaczego płacze po nocach? Choć to i tak niczego nie zmieni. Dlaczego wciąż się uśmiecham? Choć smutek gości w mej duszy. Dlaczego nie umiem zapomnieć? Choć wspomnienia ranią me serce..."
 

 
Samotność jest najgorsza...
 

 
Śmierć może dobra...
 

 
Nagle dotarło do mnie, że nie będzie już tak jak kiedyś. Zmieniłam się. Nie wiem czy na lepsze. Niektórych ta zmiana pewnie niezadowoli. Dziś otworzyłam archiwum. Zaczęłam czytać nasze rozmowy. Z każdą rozmową wracały wszystkie wspomnienia. Coraz więcej wspomnień. Łzy napłynęły mi do oczu, bo wiedziałam, że tak już nie będzie. Kiedyś byłam zbyt słaba żeby usunąć wspomnienia. Codziennie się nimi dławiłam. Żyłam przeszłością, żyłam Tobą. Dziś stwierdziłam, że już nie warto. Dlaczego.? Bo wiem, że straciłam coś, co już nie wróci. Nie, nie chodzi tu o Ciebie. Straciłam cząstkę siebie. Straciłam zaufanie. Zaufanie, którym kiedyś darzyłam ludzi. Wszystko, co mnie cieszyło odeszło, wszystko, co kochałam zostawiło mnie samej sobie. Pomimo wszystko dziękuje za to, że przez chwile mogłam być szczęśliwa. A teraz? teraz mam plan. Postanowiłam być cholernie szczęśliwa
 

 
"...a za dnia .. za dnia ubiera maskę przystrojoną w uśmiech, beztroskę i pełnię szczęścia . fajna dziewczyna, pełna energii, myślą o niej inni . wieczorem zdejmuje ją, a na twarzy pojawia się smutek i pełnia samotności . ale tego nie widzi już nikt.. tylko ona sama ."
 

 
"wiesz co jest najgorsze ? gdy oczy, które tak kochasz wpatrzone są w inne. gdy uśmiech, za który oddałabyś życie , skierowany jest do innej. gdy słowa, które uwielbiasz słuchać, mówione są w innym kierunku. gdy ramiona, w które kochasz się wtulać, obejmują inne ciało. gdy dotyk, od którego jesteś uzależniona, czuje inna. gdy osoba, którą kochasz - serce oddała komuś innemu."
 

 
Są tacy którzy uciekają od cierpienia, miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie.
 

 
"Chcesz się zabić? Pomyśl sobie. Pewnego dnia przychodzisz ze szkoły do domu. Miałaś ciężki dzień. Jesteś poprostu gotowa żeby się poddać. W taki sposób idziesz do swojego pokoju, zamykasz dźwi, wyjmujesz swoje żyletki, żeby pociąć się już poraz ostatni. Przynosisz swoją buteleczke z tabletkami i bierzesz wszystkie... Trzymając w rękach list kładziesz się na łóżku i po raz ostatni zamykasz oczy. Parę godzin później, twój młodszy braciszek puka do drzwi, żeby zawołać cię na obiad. Nie odpowiadasz więc wchodzi do środka... Wszystko co widzi to, to że leżysz na łóżku więc myśli że śpisz, więc powiedział to mamie. Mama wchodzi do pokoju i zauważa, że coś jest nie tak, próbuje cię obudzić. Wyrywa z twojej ręki kartkę i czyta. Próbuje cię obudzić. Wykrzykuje twoje imię. Twój przestraszony braciszek idzie i mówi o tym tacie. Ojciec wchodzi do pokoju, patrzy na twoją zapłakaną mamę, która trzyma w rękach kartkę siedząc obok twojego martwego ciała. Dociera do niego co się stało, więc krzyczy. Krzyczy i rzuca czymś o ścianę po czym klęka na kolana i płacze. Twoja mama przytula się do niego i siedzą tam oboje, trzymają się i płaczą. Na następny dzień w szkole dyrektor powiadamia wszystkich o twoim samobójstwie. Minęło parę sekund, za nim do do nich dotarło. I kiedy już zrozumieli wrócili cicho do klas. Wszyscy się obwiniają. Nauczyciele myślą, że byli dla ciebie za ostrzy. Te wspaniałe popularne dziewczyny myślą o tym wszystkim co ci powiedziały. Ten chłopak, który ci tak dokuczal nienawidzi sam siebie za to, że nie powiedział ci jaka piękna byłaś. Twoi przyjaciele? Oni też płaczą... Zastanawiali się jak mogli nie zauważyć, że coś było nie tak... Obwiniają się, że nie mogli ci pomóc. A twoja najlepszą przyjaciółka jest zszokowana... Ona w to nie wierzy. Wiedziała przez co przechodziłas, ale nigdy nie myślała, że może do tego dojść. I nawet nie płakała... Nic nie czuła. Wstaje i wychodzi z klasy, osuwa się na podłogę. Krzyczy, ale nie płacze. Parę dni później na twój pogrzeb przyszło całe miasto. Wszyscy wiedzieli o dziewczynie z tym pięknym uśmiechem. Wszyscy rozmawiali o wspomnieniach z tobą, było tego dużo. Twój młodszy braciszek nadal nie wie że się zabiłas, jest za mały. Twoi rodzice nie powiedzieli, że umarłas. To dla nich tragedia. Dla wszystkich to tragedia. Byłaś jego siostrą, miałaś zawsze tu być, dla niego... Twoja najlepsza przyjaciółka krzyczała przez całą mszę, ale gdy zaczynają spuszczać trumnę z twoim ciałem pod ziemię, traci wiarę... Płacze. I płacze i nie przestaje przez wiele dni. Dwa lata później, cała szkołą rozmawia o dziewczynie która odebrała sobie życie, przynajmiej dwa razy w tygodniu. Twój nauczyciel zwolnił się z pracy. Te wszystkie 'popularne dziewczyny' mają teraz anoreksje, ten chłopak który ci dokuczał tnie się. Chłopak z jasno brązowymi oczami nie wie już co to znaczy kochać i sypia teraz w kółko z dziewczynami. Wszyscy twoi przyjaciele mają depresję... Twoja najlepsza przyjaciółka próbowała się zabić... Nie zrobiła tego co ty, ale nie raz próbowała. Twój brat? Odkrył wkońcu prawdę o twojej śmierci. Samookalecza się, płacze w nocy, robi dokładnie to co ty robiłaś przed tym zanim popełniłaś samobójstwo. Twoi rodzice oddalili się od siebie. Twój tata stracił pracę, obwinia się o twoją śmierć. Twoja mama popadła w depresję i przez to całymi dniami leży w łóżku. Ludzie się obchodzą. Nie możesz w to uwierzyć, ale tak JEST! Obchodzą się. Twój wybór nie zmieni tylko twojego losu. To odbiło się na wszystkich. Nie odbieraj sobie życia, masz tak wiele, dla czego warto żyć. Nic nie będzie lepsze, jeśli się poddasz."
 

 
Jej już jest 2tys wyświetleń cieszy mnie to, że chociaż komuś się mój blog podoba, a przy okazji chce podziękować mojej pati za to że mnie mobilizuje do tego by tu coś dodawać, no i oczywiście osobą które odwiedzają mojego bloga też dziękuję
 

 
Obojętność jest gorsza niż nienawiść...
 

 
Wcale nie jesteś głupia, jesteś poprostu wrażliwa.




 

 
"Kiedyś była inna, była szczęśliwa, wciąż się śmiała, jej oczy błyszczały, gdy na niego patrzyła. Była zakochana. A teraz? Została sama, jej oczy są puste, bez żadnego wyrazu. Udaje szczęśliwą, a tak naprawdę w nocy płacze w poduszkę, bo już sobie nie radzi. I wiesz co jest najgorsze? Pomimo tego, że ją zranił, patrząc na niego jej oczy znów są takie jak dawniej..."
 

 
Na tym świecie nie ma przyjaźni...
 

 
Rycze... :c
  • awatar Ból zabijasz bólem, masz to we krwi: Zaraz cb włoże do śmieci, kuźwa tu chodzi o sam sens tej histori i ich miłości, a jak ci się nie podoba to wypierdalaj. Żegnam :)
  • awatar Gość: spoko, ale w Polsce istnieję prawo, że nie można pobierać organów od osoby żyjącej. Chyba, że organów, które nie spowodowałyby śmierci. Także tę historyjkę możesz włożyć do śmieci.
  • awatar love-struck: też rycze...;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›